16 kwietnia 2025 roku w jednym z domów na terenie Poznania doszło do zuchwałej kradzieży. Sprawca dostał się do wnętrza przez przyległy garaż i wyniósł biżuterię wartą 70 000 zł oraz 3 000 zł w gotówce. Domownicy usłyszeli hałas, a gdy zorientowali się, że ktoś obcy jest na posesji, złodziej już uciekał.
Policyjny pościg za recydywistą
O zdarzeniu natychmiast powiadomiono funkcjonariuszy z Komisariatu Policji-Jeżyce. Ci od razu rozpoczęli zabezpieczanie śladów i działania operacyjne. Trop prowadził poza Wielkopolskę – sprawca ukrywał się aż w miejscowości Zielonka w województwie kujawsko-pomorskim.
Zatrzymanie i pieniądze w mieszkaniu
Już 18 kwietnia, po zaledwie 48 godzinach od kradzieży, kryminalni z Jeżyc zapukali do drzwi 49-latka. W lokalu znaleźli i zabezpieczyli gotówkę w kwocie ponad 50 000 zł. Mężczyzna był zaskoczony wizytą policji.
Recydywista z wyrokiem za podobne przestępstwa
Śledczy szybko ustalili, że zatrzymany to recydywista. Dwa lata wcześniej opuścił zakład karny, gdzie odbywał wyrok za niemal identyczne czyny. Teraz usłyszał zarzut kradzieży w warunkach recydywy, za co grozi mu nawet 7,5 roku pozbawienia wolności.