Wings for Life World Run ponownie zgromadził w Poznaniu tłumy biegaczy. Tysiące uczestników wzięło udział w charytatywnej rywalizacji, z której dochód – ponad 9 mln euro – przeznaczany jest na badania nad leczeniem urazów rdzenia kręgowego. W tym roku Dariusz Nożyński przebiegł aż 67,95 km, zajmując drugie miejsce na świecie. Wśród kobiet najlepsza była Monika Brzozowska z wynikiem 52,06 km.
Poznań od 2014 roku jest jedynym miastem w Polsce, gdzie bieg odbywa się w formie stacjonarnej. Pierwsza edycja przyciągnęła 1156 osób, a z czasem frekwencja rosła – w 2019 roku wystartowało 7400 uczestników. Po pandemicznej przerwie liczba biegaczy ustabilizowała się w okolicach 8 tysięcy i utrzymuje się na tym poziomie do dziś. Miejsca na liście startowej znikają w ekspresowym tempie.
Niezwykła formuła biegu
Start miał miejsce na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Trzydzieści minut po sygnale na trasę wyjeżdża samochód pościgowy – to właśnie on wyznacza koniec rywalizacji. Zawodnik kończy bieg w momencie, gdy pojazd go wyprzedzi. Następnie wszyscy wracają na targi komunikacją miejską.
Polacy wysoko w światowej klasyfikacji
Wyniki poznańskiej odsłony robią wrażenie. Dariusz Nożyński pokonał 67,95 km i został sklasyfikowany na drugiej pozycji w globalnym rankingu. Monika Brzozowska z wynikiem 52,06 km zwyciężyła w rywalizacji kobiet w Polsce i również uplasowała się w czołówce światowej. Dzięki zaangażowaniu wszystkich uczestników na cele naukowe trafiło ponad 9 mln euro.
Czy w przyszłym roku padną kolejne rekordy? Poznań udowadnia, że ma wyjątkową biegową energię.