W Dniu Psa warto dać dom psu z poznańskiego schroniska

by poznan

Dzień Psa to doskonała okazja, by podarować nowy dom jednemu z podopiecznych poznańskiego schroniska. Każdego dnia na stronie azylu czekają psy o różnych charakterach i potrzebach, a decyzja o adopcji powinna być dobrze przemyślana.

Adopcja to odpowiedzialna decyzja

Pracownicy schroniska przypominają, że przygarnięcie czworonoga wiąże się z wieloletnim zobowiązaniem. Zwierzę potrzebuje miłości, czasu, codziennych spacerów i opieki weterynaryjnej. Przed podjęciem decyzji warto zastanowić się, ile czasu pies będzie spędzał sam, czy wszyscy domownicy wyrażają zgodę oraz czy przyszły właściciel jest gotowy na koszty utrzymania i indywidualny charakter psa.

Jak wygląda proces adopcyjny?

Adopcję rozpoczyna zapoznanie się z profilami psów na stronie internetowej schroniska oraz wypełnienie ankiety, którą trzeba wysłać na adres e-mail: biuro@schronisko.com. Na jej podstawie pracownicy pomagają dobrać odpowiedniego psa. Kolejny etap to spacery zapoznawcze – w przypadku szczeniąt często już pierwsze spotkanie kończy się adopcją, starsze psy potrzebują zazwyczaj kilku wizyt. Po pomyślnym przejściu wszystkich etapów podpisywana jest umowa adopcyjna.

Kto czeka na nowy dom?

Wśród czworonogów poznańskiego schroniska są psy w różnym wieku i o różnych charakterach.

Jedne marzą o aktywnym opiekunie i długich spacerach, inne szukają spokojnego miejsca, w którym będą mogły bezpiecznie spędzić jesień swojego życia. Do pilnej adopcji kwalifikuje się kilkanaścioro podopiecznych — zaznacza Katarzyna Frąckowiak, zastępczyni kierowniczki Schroniska dla zwierząt w Poznaniu.

Żużelek to niewielki senior, który w schronisku przebywa od 2018 roku. Początkowo nieufny, po zdobyciu zaufania staje się wiernym towarzyszem. Zefir zrobił ogromne postępy – dziś chętnie uczy się nowych komend i świetnie radzi w zabawach węchowych. Sudan, mimo problemów zdrowotnych, uwielbia spacery po lesie i rutynę. Keks, olbrzym o sercu szczeniaka, najlepiej odnajdzie się w cichej okolicy. Energiczna Layla kocha długie spacery, a schroniskowy hałas bardzo ją stresuje. Na adopcję czekają także Bentley, Kajtek, Gaz, Diego, Pepper, Mery, Sonia, Irys i Bakcyl.

Cztery proste kroki

Więcej informacji o procesie adopcyjnym oraz pełne profile psów można znaleźć na stronie internetowej schroniska. Każdy opis zawiera dane o wieku, usposobieniu, stosunku do dzieci, stanie zdrowia i wymaganiach dotyczących przyszłego domu.