Strona główna » Tylko nie mów nikomu – zdanie, które odsłania groźną manipulację w sieci

Tylko nie mów nikomu – zdanie, które odsłania groźną manipulację w sieci

by poznan

Wielu nastolatków nawiązuje znajomości w internecie – podczas gier, na portalach społecznościowych czy przez komunikatory. Większość tych kontaktów pozostaje bezpieczna, ale czasem za ekranem ukrywa się dorosły, który celowo buduje relację, by wykorzystać dziecko. Jak rozpoznać granicę między niewinną rozmową a manipulacją? Proces zwany groomingiem często zaczyna się niewinnie – i właśnie od słów: „Tylko nie mów nikomu”.

Zazwyczaj wszystko wygląda zwyczajnie

Pierwszy kontakt może pojawić się przypadkiem – podczas gry, w komentarzu pod zdjęciem, na czacie albo w grupie tematycznej. Rozmowy początkowo krążą wokół codziennych spraw, szkoły, emocji czy problemów, z którymi mierzy się młody człowiek. Dziecko czuje się wyjątkowo zrozumiane i akceptowane. Z czasem relacja nabiera osobistego charakteru, a młoda osoba jest przekonana, że po drugiej stronie ekranu znajduje się rówieśnik. Rzeczywistość może być zupełnie inna – dorosły świadomie buduje więź opartą na zaufaniu i emocjonalnej bliskości, by stopniowo przejąć kontrolę.

„Tylko nie mów nikomu” – sygnał, którego nie wolno lekceważyć

Prośba o utrzymanie tajemnicy to jeden z najważniejszych sygnałów ostrzegawczych. Wspólny sekret może dotyczyć samej znajomości, treści rozmów, przesyłanych zdjęć albo planowanego spotkania. Dla dorosłego zdanie „Tylko nie mów nikomu” stanowi wyraźny znak alarmowy, jednak dziecko często odbiera je jako dowód wyjątkowej więzi i bliskości. W rzeczywistości jest to mechanizm izolujący młodego człowieka od rodziców i opiekunów – im mniej wiedzą dorośli, tym większą kontrolę zdobywa osoba manipulująca.

Jak rozpoznać groomingu?

Grooming to proces stopniowego budowania relacji przez dorosłego w celu wykorzystania dziecka – najczęściej seksualnego, ale też emocjonalnego lub przestępczego. Nie dzieje się nagle. Działania są rozłożone w czasie i opierają się na zdobywaniu zaufania. Dlatego tak ważne jest, aby dziecko wiedziało, że zawsze może powiedzieć dorosłemu o niepokojącej sytuacji – nawet jeśli wcześniej coś ukrywało albo popełniło błąd. Niepokój powinny wzbudzić zmiany zachowania: zasłanianie ekranu telefonu, gwałtowna reakcja na pytania o aktywność online, unikanie odpowiedzi o nowych znajomościach czy wycofanie z dotychczasowych relacji. Pojedynczy sygnał nie musi oznaczać zagrożenia, ale wiele takich zachowań tworzy schemat, którego nie można ignorować.

Od relacji online do realnego niebezpieczeństwa

Znacznie ważniejsza od kontrolowania urządzeń jest codzienna rozmowa i budowanie w dziecku przekonania, że dorosły wysłucha go bez oceniania, krytyki czy ośmieszania. To właśnie atmosfera zaufania sprawia, że dziecko nie boi się opowiedzieć o czymś niepokojącym. Każdy młody człowiek musi wiedzieć, że żaden sekret wymuszany przez internetową znajomość nie powinien pozostać ukryty przed rodzicami.

Kiedy reagować?

Nie warto czekać na całkowitą pewność, że dzieje się coś złego. Pierwsze niepokojące sygnały są wystarczającym powodem do spokojnej rozmowy. Gwałtowne reakcje – odbieranie telefonu czy zakazy – mogą sprawić, że dziecko jeszcze bardziej zamknie się w sobie. W przypadku podejrzenia groomingu należy skontaktować się z Policją.

Kampania #zaginioneNIEzapomniane

Kampania społeczna realizowana przez polską Policję i Fundację ITAKA – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych przypomina historie dzieci, które nie wróciły do domu, oraz prowadzi działania edukacyjne. Tegoroczna odsłona skupia się na zagrożeniach, na jakie młodzi ludzie napotykają w internecie. 25 maja, w Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego, którego symbolem jest kwiat niezapominajki, solidaryzujemy się z rodzinami wszystkich zaginionych i wciąż nieodnalezionych dzieci.