27-letni mieszkaniec gminy Złotów zgłosił się na policyjny dozór, nie wiedząc, że jest poszukiwany. Funkcjonariusze szybko odkryli, że ma przy sobie narkotyki, a w jego domu znaleziono kolejne porcje.
W miniony weekend, 22 maja wieczorem, mężczyzna stawił się w komendzie. Podczas rutynowego potwierdzania tożsamości wyszło na jaw, że ciąży na nim nakaz doprowadzenia do aresztu. Sąd Rejonowy w Złotowie skazał go wcześniej za kradzież.
Kto przychodzi na komendę z narkotykami w kieszeni? Policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego znaleźli przy 27-latku woreczek z białą, zbryloną substancją. Tester potwierdził, że to mefedron. Mężczyzna przyznał, że w domu ma więcej nielegalnych środków.
Poszukiwany z narkotykami w ręku
Mieszkaniec powiatu złotowskiego usłyszał zarzut posiadania środków psychotropowych. Grozi mu kara do 3 lat więzienia. Następnego dnia został przewieziony do aresztu śledczego, by odbyć wcześniej zasądzoną karę za kradzież.