Drugi dzień Europejskiego Kongresu Finansowego przyniósł niespodziewane wystąpienie premiera Donalda Tuska. Szef rządu skupił się na rosnącym uzależnieniu Polski od zagranicznych technologii, wskazując konkretne kwoty i rekomendacje. Eksperci przez cały dzień podejmowali też tematy cyberbezpieczeństwa, prognoz makroekonomicznych i transformacji energetycznej.
Cyfrowe uzależnienie kosztuje 45 miliardów złotych rocznie
Premier Donald Tusk nie krył, że Polska stoi przed poważnymi decyzjami. Podkreślił, że import produktów cyfrowych osiągnął w 2025 roku wartość 45 miliardów złotych – dla porównania w 2016 roku było to zaledwie 9 miliardów. Jego zdaniem suwerenność technologiczna musi przestać być postrzegana jako wyzwanie wyłącznie branżowe.
Mamy ciekawą rekomendację Rady Przyszłości, żeby potraktować suwerenność technologiczną jako zadanie strategiczne dla państwa, a nie temat tylko branżowy.
Szef rządu zaznaczył, że celem jest przynajmniej zapewnienie państwu wyboru między różnymi, konkurującymi dostawcami, by uniknąć monokultury technologicznej.
Cyberbezpieczeństwo to dziś walka o portfele klientów
W ramach Technologicznego Okrągłego Stołu specjaliści z sektora IT i bankowości analizowali największe wyzwania. Prezes Krajowej Izby Rozliczeniowej Piotr Alicki zwrócił uwagę na zatrważającą dynamikę fraudów.
W ubiegłym roku klienci stracili ponad miliard złotych. To są poważne pieniądze.
Manipulacje, których ofiarami padają użytkownicy, wymuszają na instytucjach nowe podejście – ochrona klienta wykracza już poza tradycyjne metody identyfikacji i autoryzacji.
Dług publiczny bije na alarm – 75% PKB w zasięgu ręki
Makroekonomiczny okrągły stół EKF skupił się na prognozach na lata 2026–2029. Główny ekonomista PKO Banku Polskiego, Piotr Bujak, ocenił, że otoczenie makro sektora bankowego pozostanie bardzo dobre. Zupełnie inaczej wygląda jednak obraz finansów publicznych. Zespół EKF Research przedstawił konsensus, z którego wynika, że bez zdecydowanych działań dług publiczny może sięgnąć 70% PKB już w 2027 roku, a pod koniec 2029 roku – około 75%.
To już nie sygnał, ale dzwon ostrzegawczy. Taka trajektoria zadłużenia jest bardzo niebezpieczna dla całej gospodarki.
Podkreślił to koordynator makroekonomiczny EKF, Marcin Mrowiec, wskazując na potrzebę uporządkowania polityki fiskalnej.
Energia bez paliw kopalnych: kwestia bezpieczeństwa, nie mody
Okrągły stół z udziałem czołowych dostawców ciepła i prądu (m.in. TAURON i ENERGA SA) pokazał, że elektryfikacja Polski to warunek odporności gospodarki i suwerenności państwa. Uczestnicy zgodzili się, że uzależnienie od importu paliw kopalnych pozostaje strukturalnym czynnikiem ryzyka w dobie konfliktów geopolitycznych i kryzysów paliwowych. Transformacja energetyczna w tym kontekście przestaje być wyborem, a staje się koniecznością.