W czwartek, 27 sierpnia 2026 roku, po godz. 18:00 w Bielsku pod Międzychodem zapaliła się hala produkcyjna. Ogień opanowano przed godz. 23:00, nikt nie ucierpiał, a w piątek przed południem trwało dogaszanie.
Pierwsze zastępy potwierdziły pożar hali, w której produkowano elementy wyposażenia sanitarnego, m.in. brodziki łazienkowe. W procesie produkcyjnym wykorzystywane są materiały na bazie żywic, dlatego od początku zwracano szczególną uwagę na możliwość występowania substancji niebezpiecznych oraz skład dymów.
Działania strażaków
Do akcji skierowano łącznie około 30 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych, czyli około 150 strażaków. Uczestniczył w niej m.in. pluton gaśniczy z powiatu szamotulskiego oraz strażacy ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Poznania. Ze względu na charakter pożaru działania wspierały drony, które pozwalały na bieżącą obserwację terenu i ocenę sytuacji z powietrza.
W pierwszej fazie akcją kierował Komendant Powiatowy PSP w Międzychodzie st. bryg. Roman Grzebieta. W związku z zaangażowaniem znacznych sił i środków na miejsce skierowano grupę operacyjną Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, a kierowanie na poziomie strategicznym przejął st. bryg. Tomasz Wiśniewski, Zastępca Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. W sztabie działań obecni byli Starosta Międzychodzki Rafał Litke, Burmistrz Międzychodu Krzysztof Sobkowski oraz Komendant Powiatowy Policji insp. Marek Mawrot.
Przed godz. 23:00 sytuacja pożarowa została opanowana, a strażacy przystąpili do dogaszania i sprawdzania pogorzeliska. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Alert RCB i pomiary powietrza
Ze względu na dużą ilość dymów i gazów pożarowych do mieszkańców powiatu międzychodzkiego wysłano alert RCB z zaleceniem zamknięcia okien i unikania zbliżania się do miejsca działań. Strażacy-ratownicy chemiczni na bieżąco monitorowali stężenia potencjalnie niebezpiecznych substancji w powietrzu. Pomiary wskazywały, że chmura gazów i dymów przemieszcza się w kierunku terenów otwartych i nie stanowi nadmiernego zagrożenia dla mieszkańców Międzychodu.
Strażacy nadal apelują o zamknięcie okien, ograniczenie przebywania na zewnątrz w rejonie pożaru oraz bezwzględne stosowanie się do poleceń służb. Działania ratownicze i dogaszanie pożaru są kontynuowane w piątkowe przedpołudnie.
Treść ma charakter informacyjny - godziny, ceny i terminy mogą ulec zmianie po publikacji. Przed podjęciem decyzji zweryfikuj dane u źródła.