Wczoraj w powiecie wołomińskim na Mazowszu wybuchł pożar lasu, który objął obszar ok. 300 hektarów. Od momentu zgłoszenia pożaru wszystkie służby natychmiast zostały zaangażowane w działania ratownicze. Nieprzerwanie prowadzone są działania gaśnicze zarówno na ziemi, jak i z powietrza.
W miejscowości Międzyleś odbyła się odprawa, podczas której Premier Donald Tusk podziękował służbom.
Państwowa Straż Pożarna, Ochotnicza Straż Pożarna, Policja, WOT, Lasy Państwowe – zawsze te same służby i ci sami ludzie są na posterunku – chciałem im za to bardzo podziękować
Akcja gaśnicza z powietrza i ziemi
W działania zaangażowano zaawansowany sprzęt. Wykorzystywane są drony FlyEye i Bayraktar do monitoringu sytuacji. Premier zaznaczył:
Mamy drony FlyEye i Bayraktar, a więc sprzęt umożliwiający monitoring sytuacji. To radykalnie zwiększa efektywność naszych działań. Cieszę się, że możliwości, którymi dysponuje Polska, służą nie tylko bezpieczeństwu państwa, ale także akcjom ratowniczym
Zaangażowane siły
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński podał szczegóły zaangażowanych sił:
To blisko 800 strażaków nieustannie walczących z pożarem, wsparcie niemal 400 funkcjonariuszy Policji, ponad 250 zaangażowanych pojazdów oraz działania Wojsk Obrony Terytorialnej
Wyzwanie pogodowe
Komendant Główny PSP Wojciech Kruczek ostrzegał przed wiatrem, który może osiągać w porywach 40–45 km/h. Powiedział:
Sytuacja jest stabilna, jednak obawiamy się najbliższych godzin ze względu na nasilający się wiatr, który w porywach może osiągać 40–45 km/h. W nocy odpowiednio zabezpieczyliśmy teren, wykorzystując także prace ziemne, aby ogień nie rozprzestrzenił się na nowe obszary
Od poranka do akcji włączono także helikoptery i samoloty. Polska otrzymała sygnały gotowości pomocy od sąsiadów – Słowacy pierwsi zaoferowali wsparcie.