Skarb Państwa mógł stracić ponad milion złotych w wyniku nielegalnego procederu tytoniowego, który rozbili poznańscy funkcjonariusze. Na terenie powiatu konińskiego zabezpieczyli oni blisko pół tony tytoniu oraz ponad 300 tysięcy sztuk papierosów bez wymaganych znaków akcyzy. Zatrzymano 47-latka, który wcześniej miał już konflikty z prawem za podobne przestępstwa.
Ruchomy schowek i policyjna zasadzka
10 kwietnia policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej w Poznaniu przejęli pojazd, który służył jako ruchomy magazyn dla nielegalnego towaru. Za kierownicą siedział 47-latek – wytypowanie go było efektem żmudnej pracy operacyjnej śledczych. W aucie kryminalni znaleźli znaczne ilości tytoniu i gotowych papierosów bez akcyzy. Jak się okazało, był to dopiero wierzchołek góry lodowej podejrzanego biznesu.
To była tylko niewielka część nielegalnego towaru, jaki posiadał podejrzany
– podkreślają funkcjonariusze, sugerując skalę przestępczego procederu.
Gigantyczny magazyn w powiecie konińskim
Tego samego dnia śledczy uderzyli na posesję w powiecie konińskim, gdzie należące do zatrzymanego zapasy przyprawiły o zawrót głowy. Zabezpieczono blisko pół tony krajanki tytoniowej oraz ponad 300 tysięcy sztuk papierosów ze znakami popularnych marek, ale bez wymaganych prawem znaków akcyzy. Szacuje się, że proceder naraził Skarb Państwa na uszczuplenie z tytułu podatku akcyzowego i VAT na kwotę niemal 1,2 miliona złotych.
Czy 47-latek działał w pojedynkę? Policjanci nie wykluczają, że w sprawie pojawią się kolejne wątki. Mężczyzna usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa skarbowego. Jego dalszym losem zajmie się sąd.