Polska stawia na Bałtyk w unijnej debacie o rybołówstwie

Podczas posiedzenia Rady UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa w Luksemburgu Polska, reprezentowana przez wiceministra Jacka Czerniaka, wezwała do uproszczenia przepisów i stabilnego finansowania dla rybaków. Polski rząd podkreślił szczególną sytuację Morza Bałtyckiego i potrzebę wzmocnienia bezpieczeństwa żywnościowego Unii.

Przyszłość wspólnej polityki rybołówstwa

Wiceminister Jacek Czerniak przewodniczył polskiej delegacji podczas pierwszego dnia posiedzenia Rady UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa. Ministrowie rozmawiali o przyszłości wspólnej polityki rybołówstwa, finansowaniu sektora po 2027 r., dekarbonizacji floty rybackiej oraz Europejskim Pakcie Oceanicznym.

Polska wskazała, że cele środowiskowe, gospodarcze i społeczne pozostają aktualne, ale obecne narzędzia wymagają dostosowania do zmian klimatu, rosnących kosztów i presji geopolitycznej. Szczególną uwagę zwrócono na Morze Bałtyckie, gdzie stan stad zależy nie tylko od połowów, ale też od eutrofizacji i zaburzeń ekosystemu morskiego.

Wspólna polityka rybołówstwa powinna wspierać sektor, a nie go obciążać. Polskie rybołówstwo, szczególnie na Morzu Bałtyckim, mierzy się dziś z wieloma wyzwaniami: złym stanem stad ryb, wysokimi kosztami paliw, zmianami klimatu i nadmiernymi obciążeniami administracyjnymi. Dlatego potrzebujemy prostszych przepisów, większej elastyczności oraz stabilnego finansowania, które pozwoli rybakom inwestować, modernizować flotę i zachować tradycje rybackie dla przyszłych pokoleń – podkreślił sekretarz stanu Jacek Czerniak.

Wiceminister zaapelował też o zwiększenie przewidywalności możliwości połowowych, co ma kluczowe znaczenie dla stabilności działalności rybaków i odnowy pokoleniowej w sektorze.

Stabilne finansowanie po 2027 roku

Ministrowie wyrazili opinię co do projektu rozporządzenia określającego warunki wdrażania unijnego wsparcia dla rybołówstwa, akwakultury i polityki morskiej w latach 2028–2034. Polska kierunkowo poparła częściowe podejście ogólne prezydencji cypryjskiej, ale zaznaczyła, że włączenie funduszu rybackiego do nowej architektury finansowej UE nie może pogorszyć dostępu rybaków do środków unijnych.

Dla Polski kluczowe jest zagwarantowanie odpowiedniej alokacji na modernizację floty, transformację energetyczną, kontrolę rybołówstwa i rozwój akwakultury. Komisja Europejska przyznała, że obowiązek wyładunków nie przyniósł oczekiwanych rezultatów i zapowiedziała poszukiwanie metod alternatywnych.

Nowe kontrole i umowa z Mauretanią

W części dotyczącej spraw różnych Polska poparła potrzebę analizy nowych wymogów kontrolnych w rybołówstwie, podkreślając, że przepisy muszą być wykonalne i nie mogą nadmiernie obciążać małych i średnich przedsiębiorstw. Odniesiono się także do przyszłości umowy rybackiej UE z Mauretanią – polska delegacja podkreśliła znaczenie ciągłości porozumienia i apelowała o dalsze zaangażowanie Komisji Europejskiej w negocjacje z partnerami z Afryki Zachodniej.

Treść ma charakter informacyjny - godziny, ceny i terminy mogą ulec zmianie po publikacji. Przed podjęciem decyzji zweryfikuj dane u źródła. Dowiedz się więcej.