Strona główna » Polska pierwsza w Europie z serwisem silników Abrams – 300 mln zł umowa w Dęblinie

Polska pierwsza w Europie z serwisem silników Abrams – 300 mln zł umowa w Dęblinie

by poznan

Polska podpisała z USA umowę o utworzeniu autoryzowanego centrum serwisowego silników do czołgów Abrams. Inwestycja w Wojskowych Zakładach Lotniczych w Dęblinie warta jest 300 milionów złotych. Dzięki niej nasz kraj stanie się pierwszym państwem w Europie i trzecim na świecie – po USA i Australii – z takim zapleczem technologicznym.

Umowa zapewnia transfer najnowocześniejszych technologii oraz stworzenie nowych miejsc pracy. Polska zakupiła łącznie 366 czołgów Abrams, ale wcześniejszy rząd nie zapewnił offsetu ani krajowych zdolności serwisowych dla ich silników. Oznaczało to, że naprawy i obsługa techniczna mogłyby odbywać się za oceanem, co znacznie wydłużyłoby czas realizacji.

Historyczna chwila w Dęblinie

Premier Donald Tusk podczas uroczystości w Wojskowych Zakładach Lotniczych nie krył satysfakcji.

Dzisiaj jesteśmy świadkami niezwykłej uroczystości. Abramsy to jedna z naszych największych inwestycji i najlepszych przykładów współpracy polsko-amerykańskiej

– powiedział. Podkreślił wyjątkowość centrum:

Są tylko trzy miejsca na świecie, gdzie funkcjonują takie centra – USA, Australia i teraz Polska. Nie ma lepszego dowodu trwałości, rzetelności i perspektyw współpracy polsko-amerykańskiej

Polska niezastąpionym sojusznikiem USA

Szef rządu odniósł się do fundamentów relacji transatlantyckich.

Jestem przekonany, że trudności doby obecnej nie wpłyną na to, co jest fundamentem naszego europejskiego i amerykańskiego bezpieczeństwa, czyli wzajemne zaufanie, długoterminowa współpraca i budowanie wzajemnej lojalności, która będzie potrafiła oprzeć się wszelkim turbulencjom

– zaznaczył. Tusk dodał, że Polska oczekuje od sojuszników partnerskich relacji, bo nikt w Europie i NATO nie inwestuje we własne i wspólne bezpieczeństwo tak dużo jak nasz kraj.

Warto o tym pamiętać, bo lepszego sojusznika Ameryka nigdzie nie znajdzie. I to się nigdy nie zmieni. Jako Polska będziemy jednak zawsze oczekiwali tego samego, co sami prezentujemy wobec naszych najbliższych sojuszników – szacunku i przewidywalności

Premier przestrzegł też przed wewnętrznymi podziałami:

To jest skarb w polskiej polityce, że Polacy nie pokłócili się nigdy o te kwestie – bezpieczne polskie granice oraz nasze wojsko i sojusze. Niech tak pozostanie. Niech nikt nie ulegnie pokusie, aby sprawy bezpieczeństwa Polski wystawiać na szwank w związku z jakimś doraźnym interesem politycznym

Wspólne inwestycje filarem NATO

Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił pragmatyczny wymiar sojuszu.

Realizujemy zamówienia na ponad 50 mld dolarów – to Abramsy, Apache, F-35 oraz Patrioty. To wielka inwestycja w polsko-amerykański sojusz na rzecz rozwoju gospodarczego i bezpieczeństwa. To zasługuje na szacunek każdej ze stron

Polska przeznacza około 15 tysięcy dolarów rocznie na utrzymanie każdego amerykańskiego żołnierza stacjonującego na jej terytorium. Minister zaznaczył, że reorganizacja wojsk USA nie może odbywać się kosztem Polski – największego sojusznika Stanów Zjednoczonych w Europie. Poinformował też, że jesienią br. zostanie podpisana kolejna umowa inwestycyjna – tym razem na centrum serwisowe silników do helikopterów Apache i Black Hawk oraz samolotów AW149.

Wierzę, że wszystkie niedomówienia i medialny szum zostaną w najbliższych dniach wyjaśnione

– podsumował.