Strona główna » Orszak Trzech Króli w Poznaniu 6 stycznia i utrudnienia w centrum

Orszak Trzech Króli w Poznaniu 6 stycznia i utrudnienia w centrum

by poznan

6 stycznia w Poznaniu szykuje się duży przemarsz związany z Orszakiem Trzech Króli. Dla jednych to rodzinny spacer i kolędy, dla innych realne utrudnienia w dojeździe przez centrum. Warto podejść do tego na spokojnie: będą krótkie zatrzymania ruchu, miejscami wyłączona sygnalizacja i sporo pieszych na jezdni.

Co się będzie działo i którędy przejdzie orszak

Orszak ma rozpocząć się w południe na Starym Rynku, a później przejść w stronę Ostrowa Tumskiego. Trasa prowadzi ulicami, które zwykle są przejezdne, ale w czasie przemarszu mogą być chwilowo „zamykane falami”, czyli raz przejedziesz, a za minutę staniesz, bo kolumna akurat wchodzi na skrzyżowanie.

Najbardziej newralgiczne będą okolice Starego Rynku, Chwaliszewa, ul. Wyszyńskiego i rejonu katedry. W takich momentach miasto zwykle przełącza ruch na tryb ręczny: kierowanie przez służby i krótkie stop-and-go zamiast płynnej jazdy według świateł.

Wiele osób pyta, czy to oznacza paraliż miasta. Nie. To nie jest blokada całego Poznania, tylko utrudnienia na konkretnej trasie i w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Ale jeśli ktoś akurat musi przejechać przez te rejony około południa, to lepiej założyć zapas czasu, bo „na styk” łatwo wpaść w nerwy.

Jak przejechać spokojnie i nie wpaść w korek

Najprostsza zasada na 6 stycznia brzmi: nie jedź na pamięć. Przy takich wydarzeniach najwięcej zamieszania robią kierowcy, którzy w ostatniej chwili próbują „przecisnąć się” przez skrzyżowanie, bo zawsze tędy jeżdżą. Tym razem to może się skończyć gwałtownym hamowaniem albo staniem w miejscu, gdy kolumna pieszych właśnie wchodzi na pasy.

Jeśli możesz, zaplanuj trasę tak, by ominąć ścisłe centrum w godzinach przemarszu. A jeśli nie możesz, zrób dwie rzeczy: jedź wolniej i obserwuj znaki oraz polecenia służb. Gdy sygnalizacja jest czasowo wyłączana, liczy się ostrożność i przewidywanie, a nie „kto pierwszy”.

Przy okazji pojawia się pytanie o parkowanie. Jeśli zostawiasz auto w rejonie trasy (Stary Rynek, Chwaliszewo, okolice katedry), miej z tyłu głowy, że wyjazd w trakcie wydarzenia może być utrudniony. Czasem szybciej jest poczekać kilkanaście minut, niż na siłę wciskać się w moment, gdy ruch jest wstrzymywany.

I jeszcze jedno: w dniu orszaku na drogach będzie więcej rodzin z dziećmi, osób starszych i grup, które poruszają się wolniej. To nie jest dzień na „przyspieszę, bo zdążę”. Lepiej odpuścić i przejechać spokojnie, nawet jeśli oznacza to kilka minut później na miejscu.