Policjanci z Komisariatu Policji Poznań-Wilda zakończyli przestępczą działalność 36-letniej obywatelki Ukrainy, która wielokrotnie okradała sklepy na terenie Poznania. Ze względu na notoryczne łamanie prawa, funkcjonariusze podjęli zdecydowane kroki – wobec kobiety zastosowano procedurę deportacyjną. Została wydalona z Polski pod nadzorem Straży Granicznej.
Kradzież w galerii handlowej za ponad 1000 złotych
6 maja policjanci otrzymali zgłoszenie o ujęciu kobiety podejrzanej o kradzież ubrań i biżuterii w sklepie w galerii handlowej przy ul. Matyi w Poznaniu. Na miejscu funkcjonariusze z Komisariatu Policji Poznań-Wilda potwierdzili, że wartość skradzionych produktów przekroczyła 1000 złotych. Obywatelka Ukrainy liczyła na łagodne potraktowanie – prosiła mundurowych jedynie o mandat. Nie zdawała sobie sprawy, że przekroczenie progu 800 zł zmienia czyn z wykroczenia w przestępstwo. Tego dnia jej problemy dopiero się zaczęły.
Notoryczne łamanie prawa i wniosek o deportację
Policjanci szybko ustalili, że to nie pierwsza taka sytuacja. 36-latka w ciągu kilku miesięcy dopuściła się dwóch innych kradzieży. Podczas jednej z nich łączna kwota skradzionego mienia także przekroczyła granicę 800 zł. W związku z powtarzającym się łamaniem polskiego prawa, funkcjonariusze z wildeckiego komisariatu wystąpili do Straży Granicznej z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej Ukrainkę do powrotu do kraju. Wniosek rozpatrzono pozytywnie. Kobieta została przekazana strażnikom granicznym i pod ich nadzorem opuściła Polskę.