Nominacje asesorskie podpisane przez Premiera mimo braku kontrasygnaty

Nominacje asesorskie podpisane przez premiera Donalda Tuska to reakcja na pominięcie kontrasygnaty przez Prezydenta. Szef rządu mówi nawet o zamachu na Konstytucję. Decyzja ma odciążyć sądy i zapewnić legalność orzeczeń.

Premier Donald Tusk poinformował o podpisaniu 200 nominacji asesorskich. Dokumenty te umożliwią powołanie nowych asesorów, co ma realnie odciążyć polskie sądy. Zgodnie ze stanowiskiem Krajowej Rady Sądownictwa (KRS) takie działanie pozwala spełnić konstytucyjny wymóg kontrasygnaty, który został pominięty przez Prezydenta.

„Mamy do czynienia z niepotrzebnym, absurdalnym i groźnym zamachem na Konstytucję – po raz pierwszy w tak jawny i bardzo szkodliwy sposób, z bardzo złymi konsekwencjami dla asesorów, polskich sądów i tych, którzy czekają na ich orzeczenia” – powiedział premier Donald Tusk.

Konsekwencje podpisania nominacji asesorskich

Legalne powołanie asesorów pozwoli rozpatrywać nawet 11 tys. spraw miesięcznie i realnie odciążyć sądy. Brak kontrasygnaty mógłby podważyć ważność ich orzeczeń. Dlatego decyzja szefa rządu ma charakter pilny i wynika z troski o stabilność systemu prawnego.

Apel o bezpieczeństwo pracy w upałach

Premier odniósł się również do sytuacji energetycznej. Mimo fali upałów i ograniczenia pracy części bloków elektrowni nie ma obecnie zagrożenia blackoutem. Zaapelował także do pracodawców o zapewnienie bezpiecznych warunków pracy podczas wysokich temperatur.

Treść ma charakter informacyjny - godziny, ceny i terminy mogą ulec zmianie po publikacji. Przed podjęciem decyzji zweryfikuj dane u źródła. Dowiedz się więcej.