W Międzychodzie mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej, a po pościgu został zatrzymany. Policja podaje, że miał prawie 2,5 promila alkoholu, mefedron i prowadził nie swój pojazd.
Międzychodzcy policjanci podjęli pościg za kierującym Skodą, który nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe w trakcie kontroli drogowej. Jak informuje Policja Wielkopolski, mężczyzna jechał z dużą prędkością ulicami miasta, łamiąc przepisy ruchu drogowego, a następnie zakończył ucieczkę, wjeżdżając w ogrodzenie jednej z posesji przy ul. Ratajczaka w Międzychodzie.
Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę w nocy w piątek (25 września). Policja wskazuje, że prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, mając prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo miał przy sobie substancję psychotropową – mefedron.
Jak podaje Policja Wielkopolski, mężczyzna korzystał też z samochodu bez zgody właściciela. Auto, którym się poruszał, nie było jego, a sprawca miał wykorzystać nieobecność właściciela i odjechać bez zgody.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Treść ma charakter informacyjny - godziny, ceny i terminy mogą ulec zmianie po publikacji. Przed podjęciem decyzji zweryfikuj dane u źródła.