Strona główna » Kryminalni z Wildy złapali „odbieraka” oszustw na OLX – miał przy sobie 8 tys. zł i narkotyki

Kryminalni z Wildy złapali „odbieraka” oszustw na OLX – miał przy sobie 8 tys. zł i narkotyki

by poznan

Policjanci z Komisariatu Policji Poznań – Wilda zatrzymali 47-letniego obywatela Gruzji, który działał jako „odbierak” w sieci oszustw internetowych. Mężczyzna został złapany tuż po wypłacie pieniędzy z bankomatu, a przy sobie miał blisko 8 tysięcy złotych skradzionych z pomocą kodów BLIK. Okazało się też, że był poszukiwany listem gończym. Sąd już aresztował go na trzy miesiące.

Do zdarzeń doszło 20 maja 2026 roku. Śledczy ustalili, że sprawcy skutecznie zmanipulowali co najmniej trzy osoby z różnych regionów Polski, w tym nie tylko seniorów, ale i 35–37-latków, którzy uznawali się za świadomych zagrożeń w sieci.

Schemat oszustwa – fałszywa strona kurierska i kod BLIK

Jak to możliwe, że tak łatwo stracili pieniądze? Przestępcy kontaktowali się ze sprzedającymi na OLX, udając kupujących. Przekonywali, że wyślą link do firmy kurierskiej, by opłacić towar i nadać przesyłkę. Link prowadził do fałszywej strony, łudząco przypominającej witrynę kuriera lub banku. Tam pokrzywdzeni byli instruowani, by wygenerować kod BLIK – rzekomo do potwierdzenia odbioru środków.

W rzeczywistości kod posłużył do natychmiastowej wypłaty gotówki z bankomatu. Ofiary myślały, że finalizują sprzedaż, a tymczasem traciły oszczędności.

Zatrzymanie z gotówką i narkotykami

Kryminalni z Wildy, specjalizujący się w zwalczaniu oszustw internetowych, wytypowali „odbieraka” – osobę, która fizycznie pobiera pieniądze z bankomatów. 47-letni obywatel Gruzji wpadł prosto po wypłacie, a funkcjonariusze zabezpieczyli przy nim blisko 8 tysięcy złotych. Część utraconych środków udało się odzyskać.

To nie wszystko: mężczyzna miał przy sobie narkotyki i był poszukiwany listem gończym za kierowanie pojazdem po alkoholu. Usłyszał zarzuty udziału w oszustwie i posiadania środków odurzających, a sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Policja przestrzega: nie podawaj kodu BLIK

Funkcjonariusze apelują o rozwagę. Nikt, kto chce przelać ci pieniądze za przedmiot, nie potrzebuje twoich danych karty ani kodu BLIK. Ten służy wyłącznie do autoryzowania płatności lub wypłaty gotówki z twojego konta. Prośba o wygenerowanie kodu w celu „odbioru płatności”, „potwierdzenia przesyłki” czy „aktywacji transakcji” to zawsze oszustwo – natychmiast wzbudzi czujność i zweryfikuj sytuację.