Kontrola po zdarzeniu niepożądanym przy zabiegach in vitro w Warszawie

Ministerstwo Zdrowia wszczęło kontrolę po zgłoszeniu istotnego zdarzenia niepożądanego związanego z procedurą in vitro w Warszawskim Szpitalu Południowym. Kontrola rozpoczęła się 2 lipca i może potrwać do 30 września, z możliwością przedłużenia. Decyzje o ewentualnych działaniach naprawczych zostaną podjęte po analizie wszystkich ustaleń.

Do resortu zdrowia wpłynęła informacja o wystąpieniu zdarzenia niepożądanego, które dotyczyło stosowania komórek rozrodczych i zarodków w procedurze medycznie wspomaganej prokreacji.

Kontrola ekspertów i urzędników

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, niezwłocznie wszczęto procedurę kontrolną. Weryfikację prowadzą zarówno eksperci merytoryczni, jak i pracownicy Ministerstwa Zdrowia. Kontrola rozpoczęła się 2 lipca i potrwa co najmniej do 30 września. Resort zastrzega możliwość przedłużenia tych działań.

Każde zgłoszenie traktowane poważnie

Ministerstwo podkreśla, że każda taka sytuacja jest analizowana z najwyższą powagą. – Podejmowane są wszelkie działania przewidziane w prawie, które pozwolą wyjaśnić okoliczności sprawy – czytamy w komunikacie. Oznacza to szczegółową weryfikację procedur i ewentualnych uchybień.

Na tym etapie nie zapadły jeszcze żadne decyzje dotyczące działań naprawczych. – Ewentualne decyzje, w tym co do działań korekcyjnych, korygujących czy zapobiegawczych, zostaną podjęte po zakończeniu kontroli i analizie ustaleń – informuje resort.

Co dalej?

Po zakończeniu kontroli eksperci przygotują raport. Dopiero na jego podstawie możliwe będą konkretne decyzje. Czy szpitalowi grożą sankcje? Wszystko będzie zależało od wyników postępowania. Na razie wiadomo, że pacjentów niepokoić mogą jedynie ewentualne konsekwencje dla prowadzonych tam procedur in vitro, jednak placówka funkcjonuje normalnie.

Treść ma charakter informacyjny - godziny, ceny i terminy mogą ulec zmianie po publikacji. Przed podjęciem decyzji zweryfikuj dane u źródła. Dowiedz się więcej.