Strona główna » Globalne finanse na EKF 2026 Czy pieniądze mogą zapobiec wojnie

Globalne finanse na EKF 2026 Czy pieniądze mogą zapobiec wojnie

by poznan

Podczas tegorocznego Europejskiego Kongresu Finansowego eksperci zastanawiali się, czy architektura światowych finansów może skutecznie przeciwdziałać wybuchom konfliktów zbrojnych. Punktem wyjścia do burzliwej debaty stał się drugi tom serii ,,Profits and Principles – How Global Finance Can Prevent War”, opracowany przez Centrum Myśli Strategicznych pod auspicjami Lecha Wałęsy. Odpowiedź nie jest jednak ani prosta, ani optymistyczna, bo jak zauważono, na niestabilności i chaosie zawsze ktoś zarabia.

Świat po staremu nie działa

Lech Wałęsa, laureat Pokojowej Nagrody Nobla i były prezydent RP, nie pozostawił złudzeń. Jego zdaniem stare podziały polityczne definitywnie straciły rację bytu i nie przystają do współczesnych realiów. Potrzebna jest fundamentalna reorganizacja ładu światowego.

Wszystkie podziały, które były w tamtej epoce, nie pasują do dzisiejszych czasów. Musimy na nowo zdefiniować lewicę, na nowo prawicę, partie chrześcijańskie. (…) Musimy przeorganizować świat: w niektórych tematach przejść na zarządzanie kontynentalne, a w kilku innych na globalne

Te słowa stanowiły punkt wyjścia dla dalszej, pełnej konkretów dyskusji o roli pieniądza w geopolityce. Czy globalny kapitał może być gwarantem pokoju?

Fragmentaryzacja dolara łagodzi napięcia

W opinii prof. Grzegorza Kołodko z Akademii Leona Koźmińskiego, wicepremiera i ministra finansów w latach 1994–1997, poleganie wyłącznie na finansach to pułapka. Ekspert zwrócił uwagę, że postępująca fragmentaryzacja systemu monetarnego realnie zmienia układ sił. Hegemonia amerykańskiej waluty wyraźnie słabnie.

Nie da się utrzymać hegemonii dolara amerykańskiego, który dalej stanowi ponad 20 proc. światowych rezerw, jednak coraz więcej transakcji, choćby pomiędzy wielkimi graczami – Chinami i Rosją czy Indiami i Rosją – nie jest rozliczanych w walucie amerykańskiej. To jest kwestia pewnej równowagi w systemie monetarnym, który podlega fragmentaryzacji

Zdaniem profesora, to rozproszenie może paradoksalnie łagodzić niektóre spory, jednak trudno sobie wyobrazić, by sama architektura finansów stanowiła niezawodny gwarant dobrych stosunków międzynarodowych. Na konfliktach od zawsze ktoś zbija majątek.

Globalizacja nie zniknie, ale zmienia swoje reguły

Realizm zimnego oka w dyskusję wniósł Janusz Lewandowski, poseł do Parlamentu Europejskiego i były komisarz UE ds. budżetu. Jego zdaniem finanse są dziś po prostu zakładnikiem brutalnej polityki, a krwioobieg handlu działa mimo wszystko. Procesy globalizacyjne są nieodwracalne, ale nie będą już przebiegać według amerykańskiego scenariusza pisanego po trauma II Wojny Światowej.

Globalizację mamy na zawsze, nie da się jej odwołać. Nawet w momencie, kiedy wojujemy na różne sposoby, w zeszłym roku obroty handlowe Unii Europejskiej oraz USA osiągnęły rekordowy poziom. Obroty rosną przy tych wszystkich starciach, taryfach, niepokojach z Chinami.

Czy w tej globalnej szachownicy istnieje więc bezpieczna przystań dla biznesu i demokracji?

Klucz leży we wspólnych ramach prawnych

Odpowiedzi na to pytanie szukał Wiktor Babiński, absolwent Akademii EKF i doktorant Yale University. W jego ocenie, w świecie zawirowań geopolitycznych wszystko sprowadza się do żelaznej zasady: to wspólne normy prawne, a nie tylko interesy, decydują o tym, czy spory rozstrzyga siła, czy arbitraż. Jako przykład podał relacje UE z Norwegią.

Unia Europejska jest z Norwegią we współzależności gospodarczej i energetycznej, ale w ramach wspólnych ram prawnych. Przecież w relację energetyczną UE z Norwegią nie jest wpisany kontekst, że Europa będzie pozwalać na interwencję Oslo w sprawach wewnętrznych, na przykład Szwecji

EKF 2026, którego motywami przewodnimi są bezpieczeństwo i konkurencyjność, gromadzi prezesów banków, decydentów polityki gospodarczej i uznanych makroekonomistów. To właśnie tutaj ścierają się wizje tego, jak bardzo finanse mogą ujarzmić demony współczesnych konfliktów.