12 maja 2026 roku policjanci w Trzemesznie odebrali telefon o gwałtownej awanturze między ojcem a synem. Na miejscu okazało się, że 43-letni mężczyzna dotkliwie pobił swojego 69-letniego ojca, a następnie dźgnął go tasakiem kuchennym. Funkcjonariusze natychmiast udzielili pomocy poszkodowanemu i rozpoczęli poszukiwania sprawcy, który uciekł z mieszkania. Agresora szybko odnaleziono – ukrywał się na klatce schodowej tej samej kamienicy.
Zarzuty i decyzja sądu
Po zatrzymaniu mężczyzny śledczy z Trzemeszna przesłuchali świadków, rozpytywali sąsiadów, a technik kryminalistyki przeprowadził oględziny obrażeń 69-latka. Zebrany materiał dowodowy trafił do sądu wraz z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące. 13 maja sąd przychylił się do wniosku – 43-latek pozostanie w areszcie do 10 sierpnia 2026 roku. Mężczyźnie postawiono zarzuty znęcania się psychicznego i fizycznego nad wspólnie zamieszkującymi ojcem, matką oraz siostrą (grozi za to do 5 lat pozbawienia wolności) oraz uszkodzenia ciała ojca (również do 5 lat więzienia). Sprawca przemocy domowej, który znęca się nad osobami bliskimi, musi liczyć się z dotkliwymi konsekwencjami swojego zachowania.
Gdzie szukać pomocy?
W sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia można liczyć na szybką interwencję policji. Funkcjonariusze mają prawo wydać sprawcy nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnego mieszkania oraz zakaz zbliżania się do niego, obowiązujący przez 14 dni (z możliwością przedłużenia przez sąd). Oto najważniejsze numery:
112 – ogólny numer alarmowy (zagrożenie życia/zdrowia)
997 – numer alarmowy policji
800 120 002 – Niebieska Linia (Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie), czynna całodobowo