Główny Inspektorat Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie dotyczące szklanek dostępnych w sklepach KIK w całej Polsce, w tym w Poznaniu i Wielkopolsce. Z ich obrzeży uwalniają się toksyczne metale ciężkie – ołów i kadm. Produkt został już wycofany ze sprzedaży, ale wiele osób może mieć go w swoich kuchniach.
Co wykryto w szklankach?
Podczas rutynowej kontroli Państwowej Inspekcji Sanitarnej stwierdzono migrację ołowiu i kadmu właśnie z obszaru obrzeża szklanki. Te szkodliwe substancje przenikają do napojów i stanowią realne zagrożenie dla zdrowia.
O jaki produkt dokładnie chodzi?
Sygnał dotyczy szklanki o numerze partii: 251216-3 12212075631003000100 P278285 – 1221207/003. Produkt pochodzi z Chin. Do Polski trafił przez sieć KIK Textillien und Non-Food GmbH z siedzibą w Bönen w Niemczech. Na rodzimym rynku odpowiada za niego KIK Textil Sp. z o.o., którego biura mieszczą się przy ul. Legnickiej 21A we Wrocławiu.
Jak zareagowała firma i urzędnicy?
Dystrybutor z własnej ostrożności wycofał produkt ze sprzedaży w Polsce. Trwają ustalenia, czy toksyczne szklanki przeszły jakiekolwiek badania przed wprowadzeniem do obrotu. Organy sanitarne monitorują proces wycofywania i są w stałym kontakcie z polskim przedstawicielem marki.
Masz tę szklankę w domu? GIS radzi: nie używaj jej do picia
Pod żadnym pozorem nie należy używać wskazanych szklanek do spożywania napojów ani przechowywania żywności. Jeśli rozpoznajesz opisany produkt, natychmiast przestań z niego korzystać. Ołów i kadm kumulują się w organizmie i mogą prowadzić do poważnych zatruć oraz uszkodzeń narządów wewnętrznych.