W nocy z 2 na 3 czerwca 2026 roku wandal uszkodził co najmniej kilkadziesiąt pojazdów na ulicach Starego Miasta, Wildy i Jeżyc. Jeszcze tego samego dnia poznańscy wywiadowcy zatrzymali 60-letniego mieszkańca Poznania.
Od rana 3 czerwca policjanci przyjmowali zgłoszenia od zszokowanych właścicieli. Na karoseriach parkowanych aut pojawiły się głębokie rysy, wyryte znaki, krzyżyki i napisy. Funkcjonariusze ustalili, że sprawca nie tylko niszczył lakier, ale też ustawiał na samochodach doniczki i kamienie oraz posypywał dachy piaskiem. Zdarzenia miały miejsce na terenie Starego Miasta, Wildy i Jeżyc, prawdopodobnie nocą lub nad ranem.
Błyskawiczna reakcja poznańskich wywiadowców
Natychmiast po otrzymaniu pierwszych sygnałów funkcjonariusze rozpoczęli szeroko zakrojone działania. Zabezpieczali nagrania z monitoringów, docierali do kolejnych poszkodowanych i analizowali okoliczności. Równolegle kryminalni prowadzili intensywne czynności operacyjne. Już po kilku godzinach od pierwszego zgłoszenia poznańscy wywiadowcy zatrzymali 60-letniego mężczyznę podejrzewanego o dokonanie tych zniszczeń.
Śledczy wyjaśniają dokładny przebieg zdarzeń i szacują straty. Wszystko wskazuje na to, że pokrzywdzonych może być nawet kilkadziesiąt osób lub więcej. Funkcjonariusze apelują do wszystkich właścicieli, którzy zauważyli ślady dewastacji na swoich autach, aby zgłaszali to w najbliższej jednostce policji lub bezpośrednio do Komisariatu Policji Poznań – Stare Miasto pod numerem 47 77 124 11.
Za zniszczenie mienia grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.