6 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności – taki wyrok usłyszał 35-latek, który wsiadł za kierownicę z promilami i dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów. Mężczyzna został zatrzymany 4 maja w Jaraczewie przez dzielnicowych z Posterunku Policji w Jaraczewie.
Zatrzymanie miało miejsce o godzinie 06:30 na ulicy Golskiej. Policjanci skontrolowali kierowcę samochodu marki Renault Master. Badanie alkomatem wykazało 0,7 promila alkoholu w organizmie. Podczas sprawdzenia w systemie wyszło na jaw, że 35-latek ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Tryb przyspieszony i surowy wyrok
Sprawa trafiła do sądu w trybie przyspieszonym. Mężczyzna bardzo szybko usłyszał wyrok. Sąd wymierzył mu karę 6 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, kolejny dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi oraz świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości 10 000 złotych i 5 000 złotych nawiązki.
Kolejny kierowca na zakazie w rękach policji
To nie jedyny wyrok zapadły w tym czasie. 6 maja w Zakrzewie policjanci zatrzymali 32-letniego kierowcę Skody Fabii, który również prowadził pomimo obowiązującego go zakazu. On także odpowiadał przed sądem w trybie przyspieszonym.
Sąd wymierzył mu 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi na 3 lata i świadczenie finansowe w wysokości 10 tys. zł.
Policja przypomina: niestosowanie się do orzeczonych przez sąd zakazów jest przestępstwem, za które grożą surowe konsekwencje prawne, w tym kara pozbawienia wolności.