Strona główna » 57 tysięcy złotych odzyskanych w kilka godzin. Fałszywy kurier policyjny w rękach kryminalnych z Poznania

57 tysięcy złotych odzyskanych w kilka godzin. Fałszywy kurier policyjny w rękach kryminalnych z Poznania

by poznan

Zatrzymali fałszywego kuriera i odzyskali 57 tysięcy złotych skradzionych seniorom. Policjanci z Poznania udaremnili kolejne oszustwa metodą „na wypadek”. 63-letni mężczyzna usłyszał już dwa zarzuty.

Do zdarzeń doszło 14 kwietnia na terenie poznańskiej Wildy oraz Grunwaldu. Schemat był klasyczny – najpierw telefon od rzekomego policjanta, potem prokuratora. Seniorzy usłyszeli, że ich bliscy spowodowali poważny wypadek i potrzebna jest natychmiastowa kaucja, by uniknąć aresztu.

Metoda na wypadek – jak oszuści grali na emocjach

Przestępcy celowo nie dawali ofiarom czasu do namysłu. 85-letnia mieszkanka Wildy przekazała kurierowi 27 tysięcy złotych, a 83-letni mieszkaniec Grunwaldu – 30 tysięcy. Mężczyzna, który odbierał pieniądze, pełnił rolę tak zwanego „odbieraka” – osoby fizycznie odbierającej gotówkę od pokrzywdzonych.

Cała rozmowa opiera się na strachu i presji czasu. Dzwoniący nakazują zachowanie tajemnicy, twierdząc, że po pieniądze zgłosi się „zaufany kurier policyjny”. Nic bardziej mylnego – to członek grupy przestępczej.

Błyskawiczna akcja policji – pieniądze wróciły do seniorów

Kryminalni z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu oraz funkcjonariusze z Komisariatu Poznań–Grunwald nie zwlekali. Dzięki analizie operacyjnej i szybkiemu namierzeniu zatrzymali 63-letniego podejrzanego w jednym z mieszkań pod Jarocinem już po kilku godzinach od zgłoszeń.

Mężczyzna był zaskoczony wizytą policjantów. Trafił do aresztu, a śledczy zdołali ustalić, gdzie ukrył skradzioną gotówkę. Odzyskano pełną kwotę – 57 tysięcy złotych, które trafią z powrotem do oszukanych seniorów. Podejrzanemu przedstawiono dwa zarzuty udziału w oszustwie, za co grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Jak nie dać się oszukać? Policja przypomina podstawowe zasady

Policjanci po raz kolejny apelują o rozsądek. Funkcjonariusze nigdy nie informują telefonicznie o prowadzonych działaniach i nie żądają pieniędzy. Nie istnieje procedura wpłaty kaucji za pośrednictwem kuriera. W razie podejrzanego telefonu warto się rozłączyć i samodzielnie skontaktować z bliskimi, a każdą próbę wyłudzenia natychmiast zgłaszać na numer alarmowy. Czujność może uratować oszczędności życia.