Fabryka Mars w Poznaniu obchodzi 30-lecie działalności. Rocznie produkuje 33 miliardy drażetek gumy do żucia, które trafiają do ponad 40 krajów. Zakład zatrudnia ponad 700 osób, a w planach są kolejne inwestycje warte 26 mln dolarów.
Czy wiesz, ile drażetek powstaje w Poznaniu w ciągu jednej sekundy? To ponad 1300 sztuk!
Symboliczne wkopanie kamienia węgielnego pod rozbudowę
Podczas uroczystości jubileuszowych Natalia Weremczuk, zastępczyni prezydenta Poznania, podkreśliła znaczenie inwestycji dla miasta. Wkopano również symboliczny kamień węgielny pod dalszą rozbudowę zakładu.
„30 lat działalności fabryki Mars w Poznaniu to przykład stabilnej, długofalowej inwestycji, która wzmacnia lokalną gospodarkę i potwierdza atrakcyjność naszego miasta dla międzynarodowego biznesu. Doceniamy konsekwentną obecność firmy w mieście, jej wpływ na rynek pracy oraz wkład w budowanie gospodarczego potencjału stolicy Wielkopolski. Ważnym uzupełnieniem tej działalności jest także zaangażowanie pracowników Mars w inicjatywy realizowane na rzecz lokalnej społeczności” – mówiła Natalia Weremczuk.
Trzy dekady rozwoju fabryki Mars w Poznaniu
Decyzja o budowie fabryki zapadła w 1994 roku. Produkcja ruszyła w 1996 roku, a pierwszym produktem była guma Wrigley’s Spearmint. Przez kolejne lata zakład systematycznie rozbudowywano – powstawały nowe linie produkcyjne i pakujące.
W ostatnich latach Mars przeznaczył na rozwój poznańskiej fabryki około 120 mln dolarów, czyli blisko pół miliarda złotych. Dziś zakład jest jednym z najważniejszych centrów produkcji gum do żucia i miętówek w grupie Mars.
Gigantyczna skala produkcji gumy w Poznaniu
W ubiegłym roku w poznańskim zakładzie powstały 33 miliardy drażetek gumy do żucia. Oznacza to produkcję sięgającą 5 milionów sztuk na godzinę i ponad 1300 na sekundę.
Około 80 procent produkcji stanowią gumy miętowe, reszta to warianty owocowe. Na przestrzeni lat wytwarzano także nietypowe smaki, m.in. lukrecję czy morelę z dodatkiem chili. Produkty z Poznania trafiają dziś do ponad 40 krajów w Europie, Afryce i Ameryce Południowej.
Pracownicy fabryki Mars – rodziny i wolontariat
Fabryka zatrudnia ponad 700 osób, a około 50 pracowników związanych jest z zakładem od początku jego istnienia. W firmie nie brakuje rodzin, w których kolejne pokolenia kontynuują pracę.
Pracownicy angażują się również w działania społeczne w ramach Mars Volunteer Program. Wspierają domy dziecka, schroniska dla zwierząt, inicjatywy ekologiczne i lokalne społeczności.
Inwestycje w fabrykę przyszłości w Poznaniu
Zakład korzysta wyłącznie z energii ze źródeł odnawialnych. Część ciepła odzyskiwana jest bezpośrednio z procesów produkcyjnych. W logistyce wdrożono rozwiązania ograniczające emisję dwutlenku węgla o około 220 ton CO₂ rocznie.
W najbliższych latach Mars planuje przeznaczyć na rozwój poznańskiego zakładu kolejne 26 mln dolarów (ok. 108 mln zł). Inwestycje obejmą budowę autonomicznego magazynu, dalszą dekarbonizację oraz modernizację linii pakujących pod kątem opakowań nadających się do pełnego recyklingu.
„Dziś jesteśmy jednym z kluczowych zakładów w segmencie przekąsek Mars na świecie, a nasze produkty trafiają do milionów konsumentów każdego dnia. Jednocześnie nie zwalniamy tempa, jeśli chodzi o inwestycje. Naszą wizją jest budowanie fabryki przyszłości, gdzie współpracownicy będą czuli się dobrze. W związku z tym działamy w obszarach automatyzacji, zrównoważonego rozwoju i wdrażania nowych technologii. To, co pozostaje niezmienne, to praca nad budowaniem kultury organizacji z dużym zorientowaniem na poprawę bezpieczeństwa, bardzo rygorystyczne podejście do jakości i dbałość o każdą produkowaną drażetkę” – podkreślał Grzegorz Kowalczewski, dyrektor fabryki Mars w Poznaniu.